Wątek miłosny w Potopie
Potop to nie tylko książka pisana o pijących kompanach Kmicica i o burdach które wszczynali. To również książka o wątku romantycznym. Wątek ten bezpośrednio związany jest z osobą Kmicica i Oleńki. Kmicic po powrocie z Upity, wpada do domu Oleńki, ta oznajmia mu ze wstydzi się za jego czyny i nie godziwości. Miedzy innymi chodzi jej o wychłostanie burmistrza, jak również to co zrobił oficerom, którzy nago zostali przeciągnięci po śniegu. Oleńka wie także o libacjach jego, oraz kompanów. Karzę mu wybierać między sobą a nimi. Kmicic nie widział takiego problemu, po czym odszedł. Jednakże wrócił za chwile padając na kolana i płacząc przy nogach Oleńki. W międzyczasie jego kompani zatrzymali się w pewnej karczmie, gdzie chcieli zatańczyć z miejscowymi dziewczynami. Gdy jednakże seniora rodu sprzeciwia się temu, wybucha bójka. Kmicic wyrusza do swych kompanów, gdzie zastaje tylko jednego żywego, który mówi mu o wszystkim co tam miało miejsce. Była to miejscowość Wolomtowicze, na która Kmicic wyruszył wraz z swoim Wojskiem, paląc domostwa, oraz mordując ludzi. Sam zaczął być ścigany przez okoliczną ludność. Schronił się w dworku u Oleńki, ta skłamała mówiąc iż nie ma go w domu. Mieszkańcu szukający Kmicica, postanowili iść dalej wierząc Oleńce na słowo, gdy tylko zagrożenie minęło, Oleńka kazał uciekać Kmicicowi, mówiąc mu iż nie nawiedzi go za to co zrobił.
