Potop

Problemy Kmicia, oraz jego kłamstwa

W trzecim rozdziale sprawy zaczynają się komplikować. Kmicic zabiera swoich towarzyszy do Wodoktów, w drodze zastrzega swoim kompanom by milczeli o jego pijaństwie. Człowiek z którym rozmawia zwany jest Kokoszką, zaczyna śmiać się z Kmicica, twierdząc iż po ślubie " Będzie na pasku chodził", miał on na myśli to iż boi się swojej przyszłej żony, oraz tego co ona powie. Gdy są już na miejscu Kompani Kmicica nie mogą wyjść z podziwu, dla urody Oleńki, oraz jej kultury. Z Wodoktów wszyscy ruszają kuligiem, przez knieje do Mitrunów. Czeka tam na nich ciotka Oleńki, która ma dla nich ciepły posiłek. Wszyscy posilają się tam ciepłą strawą, po czym ruszają dalej. Sceneria jest malownicza, Oleńka siedzi razem z Kmicicem w saniach, przypominających niedźwiedzia. Za nimi w saniach jedzie reszta osób towarzyszących, wszyscy świetnie się bawią. W trakcie jazdy, Kmicic zbliża się do Oleńki, po czym wyznaje jej miłość, Oleńka z radości pocałowała Kmicica. Kulig jednakże zostaje przerwany przez przybycie Wachmistrza Soroki, oznajmia on iż miasto Upita się pali. Kmicic zostawił tam część swoich żołnierzy, co się okazuje mieszczanie korzystający z zamieszania postanawiają walczyć z żołnierzami, nie chcieli się oni przecież zajmować końmi, jak również nie chcieli dostarczać jedzenia wojsku. Kmicic sam postanawia wyruszyć do Upity, po to by nie powodować nie potrzebnego rozlewu krwi.

zwiedzanie krakowa - piece co - projekty domów parterowych - Firmy bukmacherskie - Praca dla inżyniera - Fishbone - urządzenia gastronomiczne - zlewozmywaki - sterowniki basenowe